Blog

Lasery, IPL, RF, HIFU w gabinecie: kto może wykonywać zabiegi i jak ocenić bezpieczeństwo

kto może wykonywać zabiegi laserowe w gabinetach lekarskich

Laser, IPL, RF, HIFU – dlaczego „sprzęt” nie jest najważniejszy

W gabinetach pojawia się coraz więcej technologii: laser, IPL, radiofrekwencja (RF), HIFU. Dla pacjenta brzmi to jak „nowoczesny zabieg”, ale w praktyce kluczowe pytania brzmią inaczej:

  • kto kwalifikuje do procedury,

  • kto ustawia parametry,

  • kto potrafi rozpoznać i leczyć powikłania.

Ministerstwo Zdrowia wskazuje, że zabiegi z obszaru medycyny estetyczno-naprawczej są świadczeniami zdrowotnymi i wymagają kwalifikacji medycznej oraz przygotowania do leczenia skutków ubocznych. W komunikacie wskazano też szeroki katalog technologii urządzeń wykorzystywanych w tym obszarze (m.in. lasery, IPL, RF, HIFU).

Co łączy laser, IPL, RF i HIFU? Realne ryzyko powikłań

Choć mechanizmy działania są różne, wspólny mianownik jest ten sam: oddziałujemy energią na tkankę.

  • Laser / IPL – energia świetlna, ryzyko m.in. oparzeń, przebarwień/odbarwień, zaostrzeń dermatoz, uszkodzeń oczu przy złej ochronie.

  • RF – energia elektromagnetyczna/termiczna, ryzyko przegrzania, oparzeń, nierównomiernej przebudowy tkanki.

  • HIFU – skoncentrowane ultradźwięki, ryzyko m.in. uszkodzeń struktur głębiej położonych, zaburzeń czucia, „przestrzelenia” głębokości.

To są sytuacje, w których liczy się diagnostyka, ocena przeciwwskazań i postępowanie medyczne, a nie wyłącznie „obsługa urządzenia”.

„Wyrób medyczny” i instrukcja producenta: klucz do zrozumienia, kto może wykonywać zabieg

W komunikacie MZ podkreślono, że urządzenia używane do procedur medycyny estetyczno-naprawczej to często wyroby medyczne, a warunki ich użycia wynikają z dokumentacji producenta. Producent określa m.in. przeznaczenie wyrobu i wymagania dla użytkownika/operatora.

To ważne z dwóch powodów:

  1. Nie każde urządzenie „wyglądające jak laser” jest tym samym – mogą istnieć różne klasy, wskazania i ograniczenia.

  2. To, kto może być operatorem, nie jest kwestią marketingu, tylko dopuszczenia i warunków użycia.

Komunikat wskazuje też, że lista procedur zastrzeżonych „wyłącznie dla lekarzy” nie obejmuje zabiegów wykonywanych na urządzeniach, które producent dopuścił do użycia przez osoby inne niż lekarze.

Praktycznie: jeżeli producent dopuszcza szerszą grupę użytkowników, nadal pozostaje pytanie o bezpieczeństwo pacjenta, kwalifikację medyczną i odpowiedzialność za powikłania.

Najczęstszy problem: nie sam zabieg, tylko brak kwalifikacji i zbyt agresywne parametry

W realnym życiu gabinetowym najwięcej błędów wynika z trzech obszarów:

1) Brak rzetelnej kwalifikacji

Kwalifikacja to nie formalność. MZ akcentuje potrzebę wywiadu, badania, wykluczenia przeciwwskazań i – w razie potrzeby – diagnostyki.

W kontekście urządzeń oznacza to m.in. ocenę typu skóry, skłonności do przebarwień, aktywnych stanów zapalnych, leczenia (np. retinoidy), tendencji do bliznowców, fotonadwrażliwości.

2) „Kopiowanie ustawień”

Parametry (energia, czas impulsu, częstotliwość, głębokość, chłodzenie, liczba przejść) muszą wynikać z:

  • wskazania,

  • okolicy,

  • fototypu,

  • tolerancji skóry,

  • historii wcześniejszych reakcji.

3) Brak planu postępowania w razie powikłania

Komunikat MZ podkreśla konieczność gotowości do leczenia skutków ubocznych.

To oznacza konkret: rozpoznanie oparzenia, wdrożenie leczenia, kontrola, dokumentacja, a czasem szybkie skierowanie/leczenie specjalistyczne.

Jak pacjent może sprawdzić, czy zabieg „sprzętowy” będzie bezpieczny?

Checklista przed laserem/IPL/RF/HIFU

  1. Kto kwalifikuje do zabiegu? Czy jest konsultacja i badanie, czy tylko „krótki formularz”?

  2. Jakie jest wskazanie medyczne i alternatywy? (np. czy problem na pewno jest naczyniowy/pigmentacyjny).

  3. Jakie urządzenie i jaka technologia? (laser ≠ IPL; różne długości fali = różne cele).

  4. Jak chronione są oczy? (gogle dobrane do długości fali/urządzenia).

  5. Co, jeśli pojawi się oparzenie lub przebarwienie? Kto prowadzi leczenie i kontrole?

Jeżeli gabinet nie potrafi jasno odpowiedzieć na te pytania, rośnie ryzyko, że zabieg jest traktowany „usługowo”, a nie medycznie.

Źródło i podstawa merytoryczna:

Treść wpisu opracowano na podstawie dokumentu Ministerstwa Zdrowia: „Komunikat w sprawie wykonywania procedur medycyny estetyczno-naprawczej” (Warszawa, 23 stycznia 2026 r., sygn. RKLU.81223.2.2026.BB).  Z dokumentem możesz zapoznać się tu :

Komunikat_ws_medycyny_estetyczno-naprawczej_260206_113640

FAQ

Czy zabieg laserem zawsze musi wykonywać lekarz?
Komunikat MZ wskazuje, że warunki użycia wynikają z dokumentacji producenta, a część procedur urządzeniowych mieści się w obszarze medycyny estetyczno-naprawczej. W praktyce kluczowe jest, kto odpowiada za kwalifikację i leczenie ewentualnych powikłań.

IPL to to samo co laser?
Nie. IPL to światło szerokopasmowe, laser emituje światło o określonej długości fali. Różnią się selektywnością działania i profilem ryzyka.

Czy „mocniejszy zabieg” daje lepszy efekt?
Nie zawsze. Zbyt agresywne parametry mogą zwiększyć ryzyko oparzeń i przebarwień, a efekt końcowy bywa gorszy.

Czy latem wolno robić laser/IPL?
Część procedur można wykonywać całorocznie, ale fotoprotekcja i dobór parametrów są krytyczne. Wiele wskazań wymaga ostrożności przy ekspozycji na UV.

Podsumowanie

Laser, IPL, RF i HIFU to narzędzia. O bezpieczeństwie decyduje proces medyczny: kwalifikacja, dobór technologii i parametrów, higiena procedury oraz gotowość do leczenia powikłań. Komunikat MZ porządkuje to podejście, wskazując na medyczny charakter świadczeń oraz znaczenie warunków użycia wyrobów medycznych.