Trądzik to nie tylko choroba skóry.

07.08 2017

Trądzik to nie tylko choroba skóry.

Chorób skóry najczęściej nie da się ukryć, widać je niestety gołym okiem gdy występują na odkrytych częściach ciała. Chorzy często są stygmatyzowani i odrzucani przez otoczenie, znacznie trudniej nawiązać im znajomości i bliższe relacje. Wstydzą się oni nawiązywać kontakty z innymi ludźmi, w konsekwencji czego mogą pojawić się zaburzenia depresyjne, samotność i izolacja społeczna.

Niestety zaburzenia depresyjne, zwłaszcza w grupie pacjentów z trądzikiem ciężkim i średnio ciężkim, są dość częste. Trądzik może powodować niechęć do wychodzenia z domu, spotykania się ze znajomymi i zaniedbania w nauce.
Z tego powodu zdarzają się nawet próby samobójcze. Psychika ludzka jest różna i nie wszyscy są tacy sami. Jedni dają sobie radę z problemami znacznie lepiej niż inni ludzie.
Kłopoty z trądzikiem wywołują społeczne problemy w postaci odizolowania społecznego, zmniejszonej pewność siebie oraz szacunku do siebie, problemy zw. z własną fizycznością, wyglądem osobistym, wstydem, depresją, frustracją, złością, problemy ze znalezieniem partnera oraz pracy.
Problemy te zwykle blisko wiążą się ze sobą, a jeden prowadzi do kolejnego, pogarszając ogólny stan psychiczny chorego.
Znam osobiście przypadki pacjentów którzy mieli ciężką postać trądziku i po wielu latach prób walki z nim za pomocą kosmetyków, maści, kremów, ziół i metod domowych trafiali do gabinetu dermatologicznego. Poza wypryskami, ropnymi zmianami, wągrami, bliznami i przebarwieniami wykazywali objawy ciężkiej depresji. Właściwe leczenie i zanik zmian ropnych po kilku miesiącach skutkowały spektakularną zmianą wyglądu, ale też powrotem do równowagi psychicznej.
Trądziku nie można bagatelizować i zbywać prostym stwierdzeniem, że z tego się wyrasta. To nie jest tylko problem kosmetyczny, jak uważa wiele osób. To poważna choroba zmieniająca wygląd skóry ale oddziałująca też na naszą psychikę. Dotyka one nie tylko młodzież ale może też spotkać nas w dorosłym życiu lub utrzymywać się dziesiątkami lat i towarzyszyć nam przez całe życie. Jako osoby dorosłe możemy sami podjąć decyzję o podjęciu leczenia. Jeśli jednak dotyka ona dzieci i nastolatków, warto skierować je lekarza.
Obecnie dostępne metody leczenia umożliwiają w większości przypadków znaczne zredukowanie objawów chorobowych a w przypadku stosowania leczenia retinoidami istnieje ponad 80% szansa na całkowite ustąpienie choroby i brak jej nawrotów w przyszłości.